Może bym i zmieścił, ale w przerwie od R Dolina Popradu zachciało mi się iść do pobliskiej Legnavy do źródła po wodę i wpadłem na ostatnią chwilę a zdj. robiłem niemal w biegu.
Jakiegoż trzeba mieć farta aby będąc przelotem utrafić jeszcze Gagarina. Jak byłem w sierpniu to same Tamary po modernie. Jak czekałem tu na skład jakaś menda z pobliskiego domu zadzwoniła n ...